środa, 19 listopada 2014

O chęciach.

Pilnowałam wczoraj Lusi.

Ja: Lusiu, zadzwonimy do babci?
Lusia: Yyyyy, nie. Nie cie!

Ja: Lusia nie wchodź na stół!
Lusia: Ja cie!

Niko: Lusia, będziemy się uczyć mówić, chcesz?
Lusia: Nie cie!

Nauczyliśmy Lusię mówić "robal" - chciała :)

1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.