wtorek, 18 marca 2014

Szekspirowo

Wracamy wczoraj ze szkoły - Mikołaj i jego rodzice.
I sobie rozmawiamy…
Niko: Mamusiu, a wiesz o czym dzisiaj było?
Ja: No o czym?
Niko: Wiliam Szekspir…
Ja: O, i czego się dowiedziałeś o Szekspirze?
Niko: Że umarł.
Ja: Ale chyba zanim umarł to coś zrobił…
Niko: Bił się w kawiarni.
Ja: A nie napisał czegoś?
Niko: Napisał… i mieszkał w takim okrągłym domu z kółkiem.
Ja: On tam nie mieszkał, on tam wystawiał sztuki, to taki teatr. Chcesz to pojedziemy tam i ci pokażę?
Niko: Nie chcę, pani nam pokazywała.
Ja (dalej się staram): Ale moglibyśmy pojechać i sobie pozwiedzać…
Niko: Tam trzeba stać i są balkony na których można siedzieć, pani nam pokazywała.
Chwila ciszy…
Niko: A tak naprawdę to czemu ten teatr stoi nad rzeką?
Rafał: Bo jakby się komuś w teatrze zachciało siku to zawsze mógł do rzeki…
Niko: Acha.
Opadły mi ręce...

poniedziałek, 17 marca 2014

The 52 project # 10 i # 11

Zeszła niedziela w Hyde Parku…


I wczorajsza w Richmond…




poniedziałek, 3 marca 2014

The 52 project # 9

Z opóźnieniem ale jest.
Zdjęcie wczorajsze, pociągowe:


I w ramach bonusika - mamusia ;)


sobota, 1 marca 2014

Raz na różowo.

W lutym, w Collage Cafe wymieniałyśmy się "na różowo".

Tutaj ta bardziej fotogeniczna część tego co przygotowałam ;)


I jeszcze to:


Całość pofrunęła do Penini :)