sobota, 11 stycznia 2014

Weekendowo.

Wena fotograficzna mi zdechła…
Ciekawe jaki wpływ na to ma fakt zatkanej rury... w wannie… umywalce… cholera wie gdzie…
Efekt jest taki że to co wlewam w umywalce wraca do mnie odpływem w wannie.
Magia jakaś czy co?
Na poprawę humoru - szczególnie mojego - zdjęcie z moim nowym chłopakiem ;)



Narysowała go Rela na Rafale, znaczy na jego koszulce.
Uprzejmie proszę nie zwracać uwagi na mój podeszły wiek jakże widoczny na zdjęciu ;)

2 komentarze:

  1. Myślałam, że to ktoś w ciąży... I że masz zielone włosy... ;))))

    Wiek podeszły zaś całkiem ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mu nie powiem, że wygląda jak w ciąży...
      Zielonych włosów nie mam ale picasa mi zdjęcia "poprawia" i nie bardzo wiem jak ją do tego zniechęcić…
      Może mi służy, bo w myśl przysłowia starzeję się z godnością, w każdym bądź razie: dziękuję ;)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.