środa, 11 grudnia 2013

Z archiwum, part ...

Rys historyczny:
W zamierzchłych czasach, kiedy mój Syn był niemowlakiem, rano spędzał czas ze swoim Tatusiem i Siostrzyczką, a Mamusia dosypiała.
Potem oni szli do szkoły i pracy, a ja dostawałam z powrotem moje niemowlę.
Ale pewnego dnia, zamiast Synka otrzymałam liścik:





Faktycznie, Mikołajka znalazłam w kuchni, grzecznie siedział w swoim krzesełku ;)
I pamiętałam, żeby jej otworzyć ;)

A wszystko to działo się dokładnie 10.10.2008 - czyli Mikołaj miał pół roku, a Relusia lat 9.

3 komentarze:

  1. cudo! :) oo między Relą z Nikusiem jest prawie taka sama różnica jak między mną a Lolkiem :) (choć teraz to jest pan Karol)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.