poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wesołych Świąt



Z okazji 
Świąt Bożego Narodzenia
życzymy Wam,
żebyście byli po prostu 
Szczęśliwi
i nigdy nie zapominali o
Najważniejszym :)

piątek, 20 grudnia 2013

Rocznicowo.

Rocznicę mam, w zasadzie mamy, bo to rocznica ślubu.
Szesnastą… jeszcze dwa lata i nasze małżeństwo będzie pełnoletnie ;)
Bo ile my się znamy to nie napiszę, bo mnie samej się to w głowie nie mieści.
A na deser zdjęcie, jako potwierdzenie tezy:
Nie należy śmiać się z okularów swoich rodziców na zdjęciu z ich ślubu.




Ja się śmiałam i teraz mam za swoje, mojej Córki okulary dziadków wcale nie śmieszą, za to moje trochę ją przerażają… jeśli mam być całkiem szczera - mnie też ;)

sobota, 14 grudnia 2013

Kulinarnie.

Rela: Kisiel, nie kisiel, to drugie…
Ja: Bydyń?
Rela: Nie, nie…
Ja: Galaretka?
Rela: Też nie…
Ja: Ja już nie znam nic podobnego.
Rela: Już wiem! Mizeria!

;)

Wyzwaniowo 6.

Dzień szósty: P jak… przemijanie…




piątek, 13 grudnia 2013

Wyzwaniowo 5.

Dzień piąty: Kółko.
Dzisiaj banalnie - kółko, które zawsze noszę przy sobie :)




A dzisiaj jest piątek, trzynastego… i moi rodzice mają 38 rocznicę ślubu...
Czy u Was też już za niecałe dwa tygodnie Święta, czy to tylko u mnie tak szybko?

czwartek, 12 grudnia 2013

Wyzwaniowo 4

I mamy dzień czwarty: Pomysł.
Pomysłów to ja mam sporo, gorzej z realizacją ;)
A tu mój najnowszy pomysł, okryty jeszcze mgłą tajemnicy…
A pilnuje go moja Siostrzenica, narysowana ręką mojej Córki :)


środa, 11 grudnia 2013

Z archiwum, part ...

Rys historyczny:
W zamierzchłych czasach, kiedy mój Syn był niemowlakiem, rano spędzał czas ze swoim Tatusiem i Siostrzyczką, a Mamusia dosypiała.
Potem oni szli do szkoły i pracy, a ja dostawałam z powrotem moje niemowlę.
Ale pewnego dnia, zamiast Synka otrzymałam liścik:





Faktycznie, Mikołajka znalazłam w kuchni, grzecznie siedział w swoim krzesełku ;)
I pamiętałam, żeby jej otworzyć ;)

A wszystko to działo się dokładnie 10.10.2008 - czyli Mikołaj miał pół roku, a Relusia lat 9.

wtorek, 10 grudnia 2013

Wyzwaniowo 2

Dzień drugi: Czarno - białe.

Sówki dwie.
Czarna na białym i biała na czarnym ;)



poniedziałek, 9 grudnia 2013

Wyzwaniowo 1

Właśnie dziś zaczyna się ostatnie w tym roku a może i w ogóle wyzwanie fotograficzne.
I właśnie dlatego postanowiłam sobie w nim pouczestniczyć ;)
No to zaczynamy.
Dzień pierwszy: Na głowie…

… kwietny ma wianek
W ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek… *

No jakoś nie mogłam się powstrzymać :p
Ponieważ przy obecnej porze roku trudno o kwietne wianki, pożyczyłam od Lusi opaski, różowej, z kwiatuszkiem ;)




* wiadomo, że Kult.



piątek, 6 grudnia 2013

Takie tam o spokoju.

Charakterystyka wnuków według Babci:
Lusia - spokojna do pewnego momentu.
Wojtuś - nie wie co to spokój.
Mikołaj - spokojny zawsze.
Rela - mogłaby być spokojna ale nie chce

środa, 4 grudnia 2013

I znowu...

… kalendarz adwentowy.
Zainspirowana kalendarzem Mordoklejki, poczyniłam podobny dla swojego Męża.
Nawiasem mówiąc, miło mi, że Mila pozwoliła mi go obejrzeć, bo na przykład samej Mordoklejki zobaczyć mi nie pozwoliła…
Poczułam się jak ten gorszy brat, co się go trzyma w piwnicy i gościom nie pokazuje… w zasadzie powinnam jej być wdzięczna, że mi jeszcze nie wyprodukowała gustownej żelaznej maski :p
A teraz już rzeczony kalendarz:



A w środku herbatka ;)

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Kalendarz adwentowy...

… a nawet dwa ;)
Zrobiłam dzieciom moim, nawet zdążyłam przed 1 grudnia.
A to nie było łatwe, jako, że bezpośrednio przed grudniem występuje - jak wszyscy wiedzą - listopad, który nie sprzyja u mnie niczemu…
A teraz już rzeczone:



I że tak powiem: work in progress ;)