sobota, 11 maja 2013

Wyzwanie fotograficzne w maju.

Dzień szósty: Miasto.
Moja Siostra zawsze mówi, że duże miasto od małego miasta różni się tym, że w dużym jeździ się autobusem, a w małym chodzi się pieszo.
To ja w zasadzie nie wiem jakie jest miasto, w którym mieszkam... i czy w ogóle jest to miasto...
Ale autobusy ma i nawet czasem nimi jeżdżę ;)





Za to miasto w Polsce, z którego tu przyjechałam na pewno jest małym miastem i można tam zaobserwować takie widoki:





I jest w nim jedna z największych hałd w Europie ;)


Ps. Dziękuję w imieniu swoim i mojej Reli za wszystkie miłe słowa na temat jej rysunku :)

17 komentarzy:

  1. Największa jest! A Ty mieszkasz na wsi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patriotyzm lokalny :p

      Usuń
    2. ja też jestem ze wsi...ale autobusy też tu mam ;D
      Pierwsze zdjęcie rewelacja :) a drugie też fajne, tylko widzę, że ten sam problem co u mnie- takie ładne widoki można zrobić tylko te wszędobylskie linki mnie denerwują ;)

      Usuń
    3. Charlotta jest najwyższą hałdą stożkową w Europie, nawet napisik ma jak Hollywood, tak że to nie lokalny patriotyzm, ino prawda szczera....;P

      Usuń
    4. Kolejny patriota lokalny, Wy to chyba macie rodzinne ;)

      Usuń
    5. Żeby to wieś była... to raczej jakieś przedmieścia...

      Usuń
  2. pierwsze zdjęcie jest super, też nawet myślałam o podobnym, tyle, że z lampą na tle nieba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo ja też miałam takie widoki szybowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja wioska obecna jest tak mała, że nie potrzebuje autobusu. Sama ją obejdziesz w pół godziny całą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to przynajmniej wiadomo, że to jest wioska :)

      Usuń
  5. Tych autobusów to chyba nie ma mało, skoro z tego przystanku odjeżdżają te o numerze 450! ;)
    Sympatyczna interpretacja miasta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo numeracja obejmuje też londyńskie autobusy ;)

      Usuń
  6. Ja po mieście poruszam się rowerem i przyznam szczerze, że tylko raz udało mi się autobusem przejechać :)

    Pozdrawiam,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja głównie pieszo, bo mnie wkurza czekanie na autobus ;)

      Usuń
  7. Fajnie! Aż sprawdziłam, gdzie jest ta Szarlota. :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.