wtorek, 9 kwietnia 2013

Fotograficznie w kwietniu.

Dzień drugi: Gra.
U mnie szachy czy jak mówi mój Syn - czachy.
A ponieważ szachy to gra dla ojcobójców to te "czachy" nawet pasują ;)





I w ramach aneksu do wczorajszego tematu, aż dwa profile.
W tym jeden bardzo atrakcyjny... i nie mówię tu o swoim ;)



11 komentarzy:

  1. No jakie atrakcyjne profile!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne szachy, leżą gdzieś wysoooko, a ja niziutka jestem.
    Tym razem profile oba atrakcyjne. Urocze to Wasze zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne te czachy. Profile jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie umiem grać w czachy, ani nawet w szachy...pewnie wstyd się przyznać, ale doceniam piękno tych na zdjęciu. Aneks bardzo urokliwy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne czachy! To jedna z niewielu gier, ktorej nigdy sie nie nauczylam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czachy są piękne i eleganckie... Ale te profile... Ach...ten na pierwszym planie do zjedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czachy świetne... ale ja o Luśce chciałam napisać, że jest cudna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie umiałam "ogarnąć" czachów :(

    A profile śliczne. I mówię o obydwu.

    OdpowiedzUsuń
  9. a szachy a w czachy to dopiero byłoby coś :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.