czwartek, 7 lutego 2013

Tygodniowe wyzwanie fotograficzne.

Dzień czwarty: Luty jest...
Może ja lepiej nie napiszę co ja o lutym sądzę...
Może ja tylko napiszę, że luty nie zalicza się do moich ulubionych miesięcy...

Ale zdecydowanie luty jest miesiącem urodzin mojego Syna ;)
Tak więc oto on - Mikołaj w londyńskim Muzeum Transportu:














W odpowiedzi na wczorajszą falę krytyki, postanowiłam się poprawić i już nigdy nie pozbawiać Was widoku pani z kalendarza.
Dlatego dziś, pani dzisiejsza:




I wczorajsza:





18 komentarzy:

  1. Hahaha
    te panie już weekendowy klimat czują od połowy tygodnia :D

    A Mikołaj jest uroczym mężczyzną :) Mikołaje chyba już tak mają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak myślisz, kim zostanie Twój syn w przyszłości? Ma już jakieś szczególne predyspozycje? Wiem, że to idiotyczne pytanie, bo nikt nie chce ustawiać życia swoim dzieciom, ale czasem zdarza się przewidywać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to się nie zastanawiałam ;)

      Usuń
  3. Mam takie same odczucia jak Ty co do lutego...

    A Panie są genialne! I jak zgrabnie obie nóżki pokazują!
    Facetom w prezencie taki kalendarz należałoby podarować! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie fajne muzeum! sama usiadłabym za kierownicą takiego autobusu :)

    Panie są czadowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego Dla Synka!
    A Pani z wczoraj, to ma włosy lekko pomarańczowe!

    A tej z dzisiaj to chyba wcale nie jest zimo, mimo że luty mamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzisiejsza Pani najgorętsza :)
    Genialny kalendarz!

    OdpowiedzUsuń
  7. a czemu Mikołaj taki luty na pierwszym foto?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo ja wiem, pewnie mu ojciec czymś podpadł...

      Usuń
  8. Z lutym mam podobnie, ale zdjęcia z muzeum świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co z tym lutym , dlaczego nikt go nie lubi?? Panie pięknie nóżki prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzieś już te panie z kalnedarza widziałam. Podobają mi się :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Mikołaj za kierownicą bardziej zadowolony;)
    Wczoraj o bonus wołałam, dziś nie wiem co rzec...:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzieś już te panie z kalendarza widziałam. Podobają mi się :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Mikołaj bardzo podobny jest do Ciebie :) Super chłopczyk :) no i spełnienia marzeń dla niego w tak ważnym dniu :)

    Pani z wczoraj fajny fotel ma, a z dzisiaj świetna bieliznę :D :D

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.