środa, 9 stycznia 2013

Tygodniowe wyzwanie fotograficzne - styczeń.

Dzień trzeci: Duży.
Tak mi się jakoś ten temat od razu skojarzył z moimi dziećmi...
Bo jakieś one takie duże już są, i jedno i drugie.
Proszę oto dowody ;)

Aurelka, lat: 13 i pół - tutaj niecnie rozbiera ze swoim kuzynem choinkę:


Mikołajek, lat: za miesiąc 5, w pociągu:




A takie to kiedyś było słodkie i malutkie...

Rela, w zamierzchłych czasach, kiedy jej rodzice na dorobku nie mieli cyfróweczki:




Mikołajek: 



I na deser Mikołaj ze swoją ciocią ;)


15 komentarzy:

  1. ale macie fajną biblioteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ;) Ale to tylko część, ta mniejsza...

      Usuń
  2. Oj, fakt - po dzieciach najbardziej można poznać, jak nie wiadomo kiedy są już takie duże...:)
    Cudne dzieciaki:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Córcia to naprawdę duża panna!

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, jaka ja chuda... No tak, pierwsza sesja...

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodkie dzieciaki, chociaż córka to już kobietka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mikołaj w okularach niczym Man In Red

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, bardzo mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super... temat dzieci :) niezwykłe jest jak szybko rosną i dorastają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czas leci nieubłaganie, dzieciaki rosną... Aurelka to naprawdę wysoka dziewczyna.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.