piątek, 9 listopada 2012

Tygodniowe wyzwanie fotograficzne - listopad.

Zauważyłam, że to wyzwanie zmusza mnie do nieprzyzwoitego wręcz ekshibicjonizmu.
Dla mnie odpowiedź na pytanie, czego nie znoszę jest prosta...
Nie znoszę prać!
Mogę pościerać kurze w muzeum, pozmywać naczynia po obiedzie z trzech dań dla trzydziestu osób...
Ale jak mam prać to jestem po prostu chora.
Do tego stopnia, że kiedy mieszkałam z moja Siostrą i dali nam nową pralkę (stara się zepsuła), to nie nauczyłam się jej nigdy obsługiwać ;)

Dlatego...

Dzień piąty: Czego nie znosisz robić.




2 komentarze:

  1. No co Ty?? Ja też nie przepadam za tym (kurczę, a co ja lubię z prac domowych???:)), ale możemy się zamienić; ja Tobie talerze i gary przesyłać będę a Ty i rzeczy do prania - tylko posegregowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mnie rozbarwiałaś, śmieję się aż podskakuję. świetnie o tym napisałaś :) No niby pralka sama pierze, akurat pranie lubię robić, rozwieszać, gorzej ze zbieraniem :/ Dobrze, że trzeba prać często dosyć, bo by wisiało aż by się przydało ;)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.