środa, 31 października 2012

Archiwalnie.

Dawno, dawno temu miałam blog na Onecie.
Pięć lat temu, potem przeniosłam się tutaj.
A dziś stwierdziłam, że cześć notek przeniosę tutaj a resztę po prosty skasuję.
A żeby było zabawnie to będę je przenosić bez zachowania chronologii.

Czyli zapraszam na notkę archiwalną nr 1.





25 marca 2009

Moja Córka ma niezwykłą awersję do kapci.
Przypominania Jej o tym żeby nie chodziła boso mam już po kokardę!
Pewnego dnia mówię do niej :
- Młoda Twoje kapcie się o Ciebie pytały...
Na co Ona :
- To im powiedz, że mnie nie ma!
No toż to szczyt po prostu...

Młody osiągnął trudną umiejętność poruszania się w pozycji wyprostowanej.
Wygląda to mniej więcej tak :
- wstaje z podłogi w dowolnym punkcie mieszkania
- ustawia właściwie środek ciężkości
- bije sobie "brawo" w uznaniu dla zasług i dla zachęty
- i rusza przed siebie
Jeśli po drodze nie wydarzy się nic ciekawego dochodzi do celu...
W innym przypadku opada "na cztery" i leci.
Wszak "na czterech" szybciej! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.