środa, 6 czerwca 2012

Pokolażujmy sobie...

Deszczowo u nas, a jak wiadomo w czasie deszczu...
... trzeba sobie jakoś czas zorganizować ;)
Tak więc sobie zorganizowałam.
I zajęłam się cięciem, malowaniem i klejeniem.
A oto efekty...
Efekt pierwszy:





Wbrew wyznaniu na kolażu, ja nie "wyskakuję z szufladki" - jestem zbyt drewniana, ale nad tym pracuję   ...

Kolejne efekty deszczowego popołudnia wkrótce ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.