czwartek, 8 grudnia 2011

List do Mikołaja.

Strasznie jestem do tyłu z moim grudniownikiem.
Tak więc na rozruch:




Jako model występuje jedyny prawdziwy Mikołaj w naszym domu - mój prawie czteroletni synek ;)




Dalszy ciąg nastąpi niedługo...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.