środa, 19 października 2011

Przedstawienie.

Byliśmy wczoraj na przedstawieniu.
Ja, mój Mąż i nasz Syn.
Oglądać naszą Aktorkę.
Nika najbardziej interesowało to, że światło się zmienia... i to, że królewicz ma takiego samego konia na patyku jak on... i "gdzie jest Relusia?"

A oto dowód zdjęciowy (nasza Aktorka w środku, jakby były wątpliwości jakieś):



P.S. Przedstawienie nazywało się "Into the Woods"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.