poniedziałek, 31 października 2011

O spadaniu.

Dziś w godzinach rannych spadłam sobie ze schodów.
A było to tak:
O godzinie 7.30 schodziłam z góry niosąc talerzyk.
Tu nasuwa się pytanie co robiłam na schodach o tak barbarzyńskiej porze zamiast leżeć grzecznie w łóżeczku???
Wraz ze mną schodziła Zoja i o ile Kicia i Judusia potrafią chodzić OBOK, to Zoi to nie wychodzi więc biega dookoła, no i spadłam.
Nie wiem czy ma znaczenie fakt, że Zoja jest czarna a wiadomo, że jak ci czarny kot przebiegnie drogę itd...
A teraz bilans strat a może zysków bo nic mi nie odpadło, a za to mam:
- obdartą skórę po wewnętrznej stronie lewego przedramienia,
- obdartą skórę na kolanie prawej nogi
- i na łydce tejże plus spory siniak
- i jeszcze przy pomocy talerzyka walnęłam się pod lewe oko (nie, nie mam siniaka) i sobie rozcięłam.
Ale żyję, chociaż nie wiem czy to zysk czy strata, to niech się rodzina raczej wypowie ;)

niedziela, 30 października 2011

List do żony.

Kochanie, ty po lasach brodzisz
A tu z kiciusiem twoim klapa,
Twój kiciuś nie ma już w czym chodzić,
Zużył bielizny cały zapas,
Całkiem dziurawe ma skarpetki,
Boso kuśtyka po ogródku,
Patrzy na dalie i nagietki
A serce żre mu robak smutku.
Ty sobie bawisz na Marienbadach
W Sobótkach, względnie w Obornikach,
I nie wiesz co twój kiciuś jada,
Jakie paskudztwa czasem łyka,
Jak mu nie służy kalarepka
Jakie mu brzuszek robi harce
Gdy je spleśniałe skórki z chlebka,
Coś zostawiła je w spiżarce,
Czasami kiciuś w łóżku leży
Gorzko przeklina swoją dolę
Patrząc na brudny stos talerzy
Wyrastający wzwyż na stole,
Popatrzy, pośpi i popłacze,
Zabeczy jak zabłąkana owca:
- O miła, kiedy cię zobaczę?
Wróć z tej Ostendy czy z Wągrowca!
Zjaw się, zaceruj dziury w spodniach,
Spraw by znów wszystko zajaśniało,
Nie zdradzam cię już od tygodnia
Zupełnie mi się odechciało,
Karty nie bawią mnie i goście,
Inne rozkosze teraz wolę -
Ot, chciałbym sobie przewlec pościel,
Raz spróbowałem. Nie wydolę.
Kochanie moje, wróć z Lidzbarku,
Porzuć Hawaje, Dardanele,
Możesz mi dać po karku,
Lecz weź mnie znów pod kuratelę!!!
Przyjedź, pocałuj czółko łyse,
Zrób obiad, spodniom przywróć kancik....
Kiciuś już nie chce być tygrysem.
...chce być kiciusiem swojej pańci...!!!

Andrzej Waligórski

piątek, 28 października 2011

czwartek, 27 października 2011

O strażaku.

Niko: Mamusiu, chcę oglądać bajkę o jednym strażaku.
Ja: Ale o jakim strażaku?
Niko: No taką bajkę - jeden strażak!
Ja: A "Strażak Sam"
Niko: No, tak!

Made by Rela.


wtorek, 25 października 2011

Czajniczek i sówka.

ATC zrobione na wyzwanie u Scrapujących Polek.
Pierwsze z tego tygodnia - "Na rozgrzewkę".
Mnie kojarzy się z ciepłą herbatą...



Cytat - jak można się domyślić, tradycyjnie - z Osieckiej.


Drugie z tygodnia zeszłego - "Noc".
Czyli sówka i noc:

czwartek, 20 października 2011

Projekt Zeszyt.

Uprzejmie donoszę, że kartki dotarły na miejsce.
I z tego co wiem obecnie wraz z innymi zamieniają się w jedyny i niepowtarzalny ZESZYT.

Album.


Wrrr.

Do szału mnie doprowadzają ludzie, którzy mówią, że nie lubią polskich filmów, bo polskie filmy są nudne.
A kiedy pytam: "o którym filmie mówią?". Odpowiadają, że o żadnym konkretnym, bo oni nie oglądają polskich filmów, bo... polskie filmy są nudne...
Ciekawe więc na jakiej podstawie wyrobili sobie ten pogląd?!
Ale za to bardzo ciekawe są amerykańskie komedie.
A horrory to już szczyt światowej kinematografii!

Tak, zdaję sobie sprawę, że jestem nietolerancyjna!
Pewnie dlatego, że z zasady nie oglądam horrorów...

środa, 19 października 2011

Przedstawienie.

Byliśmy wczoraj na przedstawieniu.
Ja, mój Mąż i nasz Syn.
Oglądać naszą Aktorkę.
Nika najbardziej interesowało to, że światło się zmienia... i to, że królewicz ma takiego samego konia na patyku jak on... i "gdzie jest Relusia?"

A oto dowód zdjęciowy (nasza Aktorka w środku, jakby były wątpliwości jakieś):



P.S. Przedstawienie nazywało się "Into the Woods"

Króliczki ;)


wtorek, 18 października 2011

poniedziałek, 17 października 2011

Na żółto.

Kolejny tag.
Tym razem żółty... bo tak nakazuje Craft Artwork ;)



Cytat - jak zawsze - z Osieckiej.

niedziela, 16 października 2011

sobota, 15 października 2011

Cukierki.


Nowe.




Nowa Firma.
Nowe Kolekcje.
Nowe Papiery.
Zachwycające i przepiękne!!!
Szczegóły tutaj.

czwartek, 13 października 2011

środa, 12 października 2011

wtorek, 11 października 2011

Grzyby.

Kolejne ATC na środowe wyzwanie u Scrapujących Polek.
Tym razem tematem miały być grzyby.
No to są:

Zrób mi zdjęcie.


poniedziałek, 10 października 2011

Przedszkole.

Mój Syn poszedł do przedszkola.
To jest okropne przedszkole...
Są tam panie, które:
- bawią się z dziećmi,
- śpiewają z nimi,
- czytają im książeczki
- i, o zgrozo... robią z dziećmi kolorową masę solną.
I co?
I jemu się tam podoba!
A ja???
Ja się nie zgadzam! Gdzie jest mój mały Syneczek?

A wbrew nieczułym prześmiewcom, wcale nie chcę, żeby szedł do przedszkola w wieku 12 lat! I zobaczymy co będzie jak ich dzieci dorosną do przedszkola - tych prześmiewców nieczułych...

Extra soft for baby.


sobota, 8 października 2011

Oh boy.

Tag z chłopczykiem na wyzwanie w Craft Artwork.



Na tagu mój Syn w wieku ok. 1,5 roku.
Tak wtedy jak i teraz poruszający się z prędkością nadmierną.

piątek, 7 października 2011

Pączkowo.

Wieczorem, przy usypianiu.
Tatuś: Opowiedzieć Ci bajkę?
Niko: Tak, ale nie o "Upartym Kotku", bo jest za krótka...
Tatuś: A może "Bal Kwiatów"?
Niko: Może być!
Tatuś: "Róży pięknej jak marzenie
Na świat przyszedł pączek mały..."
Niko (rozmarzonym głosem): Ja lubię pączki, pączki są dobre...

Costa.


środa, 5 października 2011

Czerwony Kapturek.

Moje pierwsze ATC na wyzwanie u Scrapujących Polek (i mam nadzieję,że nie ostatnie).
Miała być bajka i jest bajka!
Nie znaczy to bynajmniej, że najbardziej lubię Czerwonego Kapturka...
Po prostu TEN Kapturek jest wyjątkowy, wygląda mi na bardzo rezolutną dziewczynkę ;)



Oczywiście obrazek z przepastnych zbiorów internetu, rys.Kei Acedera.

wtorek, 4 października 2011

Projekt Zeszyt...

...i wszystko jasne!
Kartki czekają w kopercie, żeby wyruszyć w podróż swojego życia a ja jestem strasznie podekscytowana.

sobota, 1 października 2011

Ogrodowo...

Na wyzwanie w Craft Artwork moje mało gotyckie, bo zielono - niebieskie ATC.
Ale wszak tu nie o kolory chodzi ;)

Więc zapraszam do Zaczarowanego ogrodu: