niedziela, 18 września 2011

Twardym trza być...

Historia opowiedziana przez Szwagra mego.
Występują: Żuru (rzeczony Szwagier) i Niko (mój Syn).
Idą gdzieś razem i przy końcu ulicy...
- Niko: Zmęczyłem się, bolą mnie nóżki.
- Żuru: Chodź, chodź, twardym trza być.
- Niko: Ja jestem twardy. Tylko trochę mięciutki...

1 komentarz:

  1. Zostałam powalona tym tekstem!!! :D Niko wymiata. Jak bym słyszała swojego Kubę.
    Ostatnio podczas zabawy z tatą mówi: Ty nie jesteś silny... tylko grubiutki"
    Aż mam ochotę założyć u siebie podobny wątek... :D

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.