niedziela, 26 czerwca 2011

Dobranocnie.

Mamy z zwyczaju - ja i mój Mąż - czytać Synu (lat 3 i trochę), książki na dobranoc.
Żadna rewelacja, prawda?
Zdarza się wszak, że rodzice czytają dzieciom na dobranoc.
I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że ostatnio ulubioną lekturą wieczorną naszego Syneczka są "Groźne zwierzęta".
Jest to wielce interesująca pozycja...
Można się z niej dowiedzieć, między innymi, ile pozostało na świecie nosorożców karłowatych albo jak polują pająki...
Ma ci ona też wielką zaletę, po przeczytaniu dwóch stron dziecię śpi... ale trzeba czytać dokładnie wszystko...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.