środa, 11 maja 2011

Szekspir.

Okazało się, że moja Córka, lat 12 jest wielbicielką pana Szekspira.
W zasadzie jeśli posiadam nastoletnie dziecko nic nie powinno mnie dziwić.
Zdziwiło!
Nie, żebym miała coś do zarzucenia panu Szekspirowi... bynajmniej...
Osobiście też go lubię, fajne rzeczy pisał ;)

2 komentarze:

  1. A czyta go "w oryginale"?
    Bo może będę się mogła chwalić, że Moja Wnuczka czyta Szekspira w oryginale...hihi.

    OdpowiedzUsuń
  2. A w czym ma czytać? Możesz się chwalić! ;)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.