sobota, 9 kwietnia 2011

Komplement doskonały.

Wieczorem, w łóżeczku przed snem.
Niko: Mamusiu, wyglądasz jak ślimak bez skorupki. Kocham Cię ślimaku bez skorupki.

No, zostałam bez słowa...
Ale to raczej komplement... chyba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.