wtorek, 22 marca 2011

Ósemka.

W hołdzie mojemu Ojcu.

Nie jest żadna tajemnicą, że dwa razy w tygodniu chodzę sobie do dentysty.
Ale zapewne nie wszyscy wiedzą, że ja już drugi tydzień chodzę tam z powodu ósemki.
Moja ósemka warta jest wspomnienia jako, że jest ona ósemką leczoną kanałowo.
I jest też ósemką jedyną w swoim rodzaju.
Zamiast wzorem innych ósemek posiadać dwa kanały posiada trzy... z tego jeden tak wąski,że standardowe narzędzia używane przez dentystów są zbyt szerokie...
Ależ oczywiście, że istnieją węższe, trzeba je tylko specjalnie zamawiać i czekać na nie dwa tygodnie ;)

Zawsze wiedziałam, że jestem osobą wyjątkową... ale żeby aż tak...

3 komentarze:

  1. Zapomniałaś dodać, że masz jeden kanał zakrzywiony moja wyjątkowa Siostro :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A faktycznie, zapomniałam... to ten sam kanał ;)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.