poniedziałek, 14 lutego 2011

"VALENTINE
Not a red rose or a satin heart.

I give you an onion.
It is a moon wrapped in brown paper.
It promises light
like the careful undressing of love.

Here.
It will blind you with tears
like a lover.
It will make your reflection
a wobbling photo of grief.

I am trying to be truthful.

Not a cute card or a kissogram.

I give you an onion.
Its fierce kiss will stay on your lips,
possessive and faithful
as we are,
for as long as we are.

Take it.
Its platinum loops shrink to a wedding-ring,
if you like.
Lethal.
Its scent will cling to your fingers,
cling to your knife."
/Carol Ann Duffy/



WALENTYNKA
Nie dam ci czerwonej róży ani serca z satyny.

Dam ci cebulę.
Jest jak księżyc zawinięty w brązowy papier.
Obiecuje światło
tak jak ostrożne miłosne rozbieranie się.

Proszę.
Oślepi cię łzami
tak jak kochanek.
Sprawi, że twoje odbicie
stanie się chybotliwą fotografią żalu.

Staram się być prawdziwa.

Żadnej uroczej kartki.

Dam ci cebulę.
Jej gwałtowny pocałunek zostanie na twoich ustach,
zaborczy i wierny
tak jak my,
na tak długo dopóki jesteśmy razem.

Weź ją.
Jej platynowe krążki skurczą się do ślubnej obrączki
jeśli zechcesz.
Zabójcze.
Jej zapach przywrze do twoich palców,
do twojego noża."
/Carol Ann Duffy/

tłumaczenie stąd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.