niedziela, 27 lutego 2011

Siła ideału.

W dniu dzisiejszym, mój Syn (lat trzy) zażyczył sobie w sklepie spinki.
Czerwonej.
No to mu kupiłam.
Co będę dziecku żałować spinki za 20 groszy.
Potem poprosił coby mu ją przypiąć.
Przypięłam.
Niech ma.
A On rozejrzał się dookoła i z dumą stwierdził:
- Wągam jak Lelusia. *

Nie ma to jak mieć starszą Siostrę.
Idealną starszą Siostrę.

*Wyglądam jak Relusia.

2 komentarze:

  1. Lubię to.

    (Czy mój komentarz świadczy o uzależnieniu od fejsbuka?)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.