czwartek, 3 lutego 2011

Rodzice moi.

Strasznie dawno mnie tu nie było, co bynajmniej nie znaczy, że nic nie robiłam.
Robiłam, robiłam, tylko byłam niekompatybilna z aparatem.
Ale już się poprawiam... a przynajmniej mam taką nadzieję...
Na dobry początek LO z moimi rodzicami:





I z bliska:


4 komentarze:

  1. Tak patrzę i patrzę i w ogóle się nie zmieniliśmy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki piękny! :D skąd dorwałaś taką taśmę filmową? Genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha! juz znalazłam taki sklep z cudną taśmą P. Tima :D

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.