niedziela, 9 stycznia 2011

Genialnie.

Podobno skleroza to objaw geniuszu.
Tak twierdzi mój Ojciec, który jest geniuszem w stopniu znacznym.
Jak ogólnie wiadomo różne cechy dziedziczy się po rodzicach.
Ja niestety geniuszu po Ojcu nie odziedziczyłam, sklerozy na szczęście też.
Ale za to moja młodsza Siostra może się na tym polu poszczycić pewnymi osiągnięciami.
Jak się wczoraj okazało kolejną genialną osobą jest moja Córka.
Skąd o tym wiem?
Wczoraj w okolicy godziny osiemnastej miał miejsce taki oto dialog :
Rela : - Mamusiu, co jadła na kolacje?
Ja : - Nic. Przecież jeszcze nie było kolacji.
Rela : - Acha, zapomniałam...

Geniusz szaleje wokół mnie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.