piątek, 24 grudnia 2010

Bajkowo.

Wieczór.
Niko leży już w łóżeczku.
Niko : Opowiedz mi bajeczkę o małym, zielonym żółwiku.
Ja : Był sobie mały, zielony żółwik i mieszkał...
Niko : ... z mamusią i tatusiem w domku...
Ja : ... z mamusią i tatusiem w domku. Pewnego dnia postanowił...
Niko : ...pojechać na wycieczkę autobusem...
Ja : ...pojechać na wycieczkę czerwonym autobusem.
Niko : Czerwonym? Nie, żółtym!
Ja : ...pojechać na wycieczkę żółtym autobusem. Jechał sobie, wyglądał przez okno i...
Niko : ...widział tam króliczki i kaczuszki, i krówki i owieczki.
Ja : ...widział tam króliczki i kaczuszki, i krówki i owieczki. I przyjechał na...
Niko : ...plac zabaw.
Ja : ...plac zabaw.

I dalej podobnie.
Prawa do własnej inicjatywy nie mam.

Jest też drugi scenariusz.
Powiedział mi o nim mój Mąż.
Po opowiedzeniu bajki, Niko mówi : Ładna, teraz chcę ją oglądać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.