czwartek, 4 listopada 2010

Pudełeczko.

Jest!
Przyleciało do mnie pudełeczko z wymiany "zapałczanej"!

Jest prześliczne!!!

Zresztą proszę zobaczyć :



I z boku :



I w środku (baloniki na klamereczkach urocze) :



Teraz muszę strzec swojego pudełka zapałczanego, bo są w moim domu na nie amatorzy!
I ile razy zobaczą pudełeczko mówią "mamusiu, ja to, ja to"...

2 komentarze:

  1. Bardzo się ciesze, że Ci przypadło do gustu :). Mi też było miło się z Tobą wymienić :D. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.