wtorek, 12 października 2010

Że żyję.

Jestem tu nadal.
I żyję...
I nawet coś robię.
Ostatnio na przykład zrobiłam album dla dzidziusia, który niedługo pojawi się na świecie.
Różowo - niebieski, w kształcie kwiatuszka, bo to dziewczynka ma być.
Zdjęcia następnym razem, bo mi strasznie teraz czasu brak.

1 komentarz:

  1. Pshoom, nie znalazłam Twojego maila, a chciałam zawiadomić, że lista par w wymianie zapałczanymi pudełeczkami wisi już na blogu craft imaginarium:
    http://craft-imaginarium.blogspot.com/2010/10/para-buch-koa-wymiany-w-ruch.html

    Pozdrawiam i miłej zabawy życzę:-)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.