czwartek, 28 października 2010

O czasie.

Brakuje mi czasu.
Strasznie.
I na wszystko.
Ale wczoraj udało mi się wyekspediować zapałczane pudełko do mojej zapałczanej pary.
Poleciało sobie prosto na Śląsk.
I mam nadzieję, że szybko tam doleci.
I, że się spodoba. ;)

1 komentarz:

  1. Ja też już wysłałam do Ciebie pudełko mam nadzieje, że szybko dojdzie i Ci się spodoba :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.