środa, 6 stycznia 2010

Początek.

No i zaraziłam się...
Od młodszej Siostry...
Tak jak dawno temu zaraziłam się od niej świnką, bo w zasadzie zawsze zarażam się od młodszych - ospę mi Córka z przedszkola przyniosła.
Ale teraz to miła zaraza, a oto jej efekt.
Album na zdjęcia... na rok 2010... same ładne... po jednym na miesiąc:













Tu artystyczne zdjęcie kółeczek, made in mój Małżonek:
A na koniec napisy - sama robiłem:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.