środa, 30 grudnia 2009

O tożsamości.

Mój Syn uzyskał świadomość swej osoby!
Na pytania ogółu zaczynające się od "kto...?" odpowiada - "ja!"
I nie jest to zwykłe "ja", jest to "ja" świadome swej wartości...
Takie "ja" ze wskazaniem!
Pytam na ten przykład: " kto usiadł na mamusi krzesełku?"
A On celując paluszkiem w okolice swego żołądka odpowiada z dumą: "ja!" i obdarza pytającego - (w tym wypadku mamusię pozbawioną miejsca siedzącego) - czarującym uśmiechem.
Niestety ostatnio przy czytaniu książeczki o kotku, na pytanie "kto tu tak napsocił kotkowi?", mój syn również odpowiedział "ja!"
Zaczynam się obawiać, że jeszcze umiejętnie podpytany przyzna się do jakiś strasznych rzeczy i ja będę odpowiadać, bo wszak On nieletni jest...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.