poniedziałek, 8 czerwca 2009

Kotki.

Moja Siostra miała kotkę.
Tylko, że ta kotka to było takie jajko - niespodzianka.
A w ramach tej niespodzianki było pięć kociątek.
Teraz trzy kociątka już zamieszkały w swoich nowych domach.
A u nas zostały : czarno-biały Borysek mojej Siostry i moja pręgowana Judka.
A oto one :





Normalnie dużo bardziej ruchliwe, tu po prostu padły ze zmęczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.